Wiersze Pani Wiesi

NAJWIĘKSZY SKARB
Życie największym skarbem
Pośród skarbów wielu
Nie można go zapisać
W testamentu słowach
Nie można go pożyczyć
Nie można go schować
Lecz trzeba go pokochać
Bo to skarb jedyny
Choć czasem bywa podły
Czasem jest bez winy
Że to skarb najdroższy
Późno zauważamy
Lecz wtedy już wpływu
Na niego nie mamy
Wiedzmy jeszcze jedno
Dbać o niego trzeba
Bo wystarczy minutka
A już skarbu nie ma.

 

MARNE GNIAZDKO
Marne gniazdko spadło z drzewa
Na dwie części roztrącone
W nim zostało dwoje piskląt
Przez rodziców porzucone
Biedne ptaszki, jak Wam pomóc?
Zostałyście tylko same
Mama poszła z innym panem
Tata znalazł nową damę
Biedne małe, bez opieki
Życie Wasze przesądzone
Chyba, że się świat zlituje
I znajdziecie gdzieś obronę
Obcy ludzie Was przygarną
Może i pokochać zechcą
Znów będziecie mieć rodzinę
To cóż z tego, że zastępczą.

 

URODZIŁEŚ SIĘ
Urodziłeś się dziecino
Siedzę przy łóżeczku
Jakie będzie Twoje życie?
Maleńki syneczku
Czy los Twój będzie łaskawy?
Czy będziesz szczęściarzem?
Czy jak Syzyf utrudzony?
Wciąż pod górę z głazem
Gdzie Cię drogi zaprowadzą?
Na dno, czy na szczyty
Czy będziesz człowiekiem mądrym?
Czy łotrzykiem skrytym
Czy odróżnisz zło od dobra?
Gdy zajdzie potrzeba
Czy podzielisz się z innymi?
Choćby kromką chleba
To zagadka mój syneczku
Nie do odgadnięcia
Jednak, każdy jest kowalem
Odrobiny szczęścia

 

RODZINNY PRÓG
Tyle przeszło ran
Przez rodzinny dom
Czas miał leczyć je
Jednak w sercu tkwią
Tyle przeszło burz
Przez rodzinny próg
A czas tylko drwi
Na dnie naszych dusz
Tyle przeszło trosk
Przez rodzinne drzwi
Czas już zamknąć je
Niech pamięć się tli

 

DZIEŃ ZADUSZNY
Smutny dzień zaduszny
Stoję koło grobu
A wspomnienia się wdzierają
W duszę bez pardonu
O tych, co odeszli
Skryli się w mogile
Tak bym chciała, by wrócili
Chociażby na chwilę
By znów moja matka
Miała zdrowe serce
By jej szepnąć „Matuś moja”
Tak za Tobą tęsknię
Żeby ojciec znowu
Patrzył na mnie z troską
By powiedział, tak jak niegdyś
Żyj z opieką boską
Dzisiaj tylko znicze
Na grób postawione
Mrugające bez nadziei
Znicze zapalone