list_tygodnia_zemsta_642

Lepiej milczeć niż pobredzać

Autor – Wojtek Maryański

Lepiej milczeć niż pobredzać. Tej zasady nauczył mnie Erwin Axer.
Człowiek mądry i mój mistrz.
Na szczęście należę do pokolenia, które miało swoje autorytety. Ludzi, którzy intelektualnie ukształtowali młodszych od siebie.
Autorytet to drogowskaz na całe życie. Człowiek, którego myśli wyznaczyły krawędzie drogi po której szedłem i iść będę do końca.
Z autorytetami nie trzeba się we wszystkim zgadzać i bezrefleksyjnie klęczeć przed nimi na kolanach.
Natomiast należy twórczo myśl ich rozwijać.
Tu narazić się mogę wielu . Trudno.
Lech Wałęsa.
Niekwestionowany przywódca Solidarności i bohater.
Jednak nikt, nie rozmienił się na drobne bardziej niż On.
Ostatnio ubrany w pomarańczowe okulary, zabłysnął stwierdzeniem, iż nie życzy sobie, by ludzie LGBT bałamucili jego wnuki.
Mówiąc to właściwie stanął ramię w ramie przy pani Krystynie Pawłowicz. Dodając iż ludzie LGBT są w mniejszości. A mniejszość musi dostosować się do większości.
Wielka szkoda, że Lech Wałęsa nie wie kim był Henryk Ibsen , ani tego, że napisał ” Wroga ludu”, gdzie niezwykle precyzyjnie wyłożone są dwie kategorie. Mniejszość i większość.
Za czterema literami LGBT, kryją się ludzie mniejszość ową reprezentujący. To lesbijki, geje, ale i tez Żydzi,przedstawiciele innej wiary, imigranci. Także ludzie niepełnosprawni.. Chorzy, przez co słabsi.
Słowem inni. Nie tacy jak my.
Otóż mniejszości , INNYCH należy chronić. Chronić przed większością, która da sobie radę zawsze.
Tego niestety nie rozumie Lech Wałęsa i moim zdaniem nigdy nie rozumiał.
Teraz po tym jak błysnął swym intelektem, już nie dam sobie odciąć ręki, czy podobnie jak o gejach i lesbijkach, nie myśli o czarnoskórych, Żydach czy niesprawnych umysłowo.
Szkoda , Iż po zwycięstwie Solidarności nie wycofał się z polityki definitywnie.
Kto, jak nie Lech Wałęsa, Prezydent był, tout proportion garde, nauczycielem Jarosława Kaczyńskiego, falandyzując prawo i dekretując wojnę na górze, bezpardonowo rozprawiając się z Tadeuszem Mazowieckim. Upokarzając go, pokazał wszystkim, co może silniejszy ze słabszym. Co lepszy z gorszym.
Tak, że lepiej milczeć niż pobredzać.
Historia bowiem będąc niemą, ma dobrą pomiąć.
Wielka szkoda, że Lech Wałęsa, podobnie jak Podstolina z ” Zemsty” ma wypisane na sztandarach – ….bo ja rzadko kiedy myślę, alem za to chyża w dziele „…