Jeżeli wygra te wybory Andrzej Duda

W Pruszkowie 8932 osoby głosowały na kandydatów, którzy nie mieli najmniejszych szans na miejsce w pierwszej dwójce. Czy jest to grupa Pruszkowian nie mających sprecyzowanych poglądów politycznych nie wiedzących w jakiej rzeczywistości żyje?. Czy jest to grupa konsumentów drzemiących w deweloperskich i spółdzielczych mieszkankach zasilanych +++, czekającymi na więcej? Być może elity prawicy Pruszkowskiej przysypiają przy piwku dając się spychać na granicę zdolności reakcji na budzące się intensywnie kontr-prawicowe Komitety Obywatelskie czy ruchy LGBT dopominające się praw, które każdy obywatel ma i są one niezbywalne?. Mniejszość chce więcej praw niż może mieć. Czy kłamstwa mniejszości mają być uważana za prawdę objawioną i większość musi przyznać jej rację. Każde zdrowe społeczeństwo musi zachować równowagę pomiędzy zasadami współżycia społecznego a szacunkiem do podstawowych praw do ochrony życia i wartości na, których zostało ono wychowane.

Zasłanianie się hasłami typu: bagna KNF, NBP, Skoki, respiratory, maseczki, sądy, TK, TVP, PR są tworem niewyleczonych chorób wcześniejszych ekip, które nie jest łatwo przy obecnej obstrukcji sądownictwa wyleczyć. Afery na które powołują się inni nie wybuchły w ciągu ostatnich pięciu lat. To spuścizna, która aby mogła być rozliczona musi przejść żmudny proces dowodowy dla postawienia kogokolwiek przed sądem. Szermowanie pojęciem „Prezydent bez własnego zdania akceptujący swoim długopisem psucie państwa” jest nadużyciem gdyż zbyt mało wiemy lub nie wiemy w ogóle nic jaki jest stan prawny spraw prezentowanych prezydentowi.

Te przywary w które ubiera się prawicę śmiało można przypisać również drugiej stronie i to często w znacznie większym stopniu. Jak Pruszków głosuje to widać wyraźnie. Połowa obecnego Pruszkowa przybyła uśpiona w słoikach, wystarczy spojrzeć po tablicach rejestracyjnych.

 

Na dzień 28 czerwca uprawnionych do głosowania w Pruszkowie było 46250.

Wydano kart do głosowania 33525. Liczba mieszkańców która nie głosowała to 12725.

 

Oficjalne wyniki głosowania w Pruszkowie, potwierdzone przez PKW są następujące:

Rafał Kazimierz TRZASKOWSKI  – 39,31% – (13 149 głosów)

Andrzej Sebastian DUDA  – 33,99% – (11 370 głosów)

Szymon Franciszek HOŁOWNIA   – 15,4% – (5 152 głosów)

Krzysztof BOSAK       – 5,8% – (1 940 głosów)

Robert BIEDROŃ          – 2,55% – (853 głosów)

Władysław Marcin KOSINIAK-KAMYSZ    – 1,94% – (649 głosów)

Stanisław Józef ŻÓŁTEK     – 0,28% – (92 głosów)

Marek JAKUBIAK       – 0,21% – (69 głosów)

Waldemar Włodzimierz WITKOWSKI        – 0,2% –  (66 głosów)

Paweł Jan TANAJNO           – 0,18% –  (60 głosów)

Mirosław Mariusz PIOTROWSKI       – 0,15%  –  (49 głosów)

Frekwencja w Pruszkowie wyniosła 72,49 proc.

 

2015 2020
frekwencja uprawnionych oddano ważnych głosów frekwencja uprawnionych oddano ważnych głosów
65,24% 46563 26233 72,49% 46250 33449

Za swoją politykę lawirowania i błędne decyzje w ostatnim okresie między wyborami wielkim przegranym został PSL.

W wyborach prezydenckich okazał się, że poszkodowanym jest także Pruszkowski PiS, który dał się ograć na własnym podwórku. Powinien z tej lekcji wyciągnąć daleko idące stosowne wnioski. Zarządzanie polityką lokalną nie należy do mocnych stron decydentów Zarządu PiS. Kreowanie wizji pozycji Prawicy bez udziału szerokiego grona społeczności staje się bardzo kłopotliwe a zamykanie się we własnym skromnym środowisku lojalnych członków do niczego nie prowadzi. Otwarcie na nowych/starych członków PiS powinno być priorytetem. Krytyka nie oznacza destrukcja. Krytyka jest prawdą “CNOTĄ” oczyszczającą i pozwalającą spojrzeć na pewne niedoskonałości, które mogą być naprawione. Takie działania powinny przyczynić się do wzmocnienia lokalnych struktur. Wobec totalnej obstrukcji lewicy różnej proweniencji organizacji w tym LGBT, przyznawanie się bycia zwolennikiem PiS zaczyna być lekko krępująca i mało kto otwarcie chce się narażać na kpiny. Zaniechanie działalności Pruszkowskiego Klubu Gazety Polskiej jest jedną z tych przyczyn. Pozwolenie na upadek organizacji skupiającej rożne środowiska inteligencji Pruszkowskiej, tej starszej i tej młodszej jest jednym z błędów. Występy prominentnych działaczy przy okazji różnych imprez nie uzdrowią sytuacji w najbliższym czasie, a II tura wyborów prezydenckich będzie doskonałą weryfikacją Pruszkowskiej Prawicy.

Polecam wysłuchanie opinii prof. Andrzeja Nowaka – “Jeżeli wygra te wybory Andrzej Duda to zgodnie z receptą mecenasa Giertycha zostanie to przedstawione jako nielegalne zwycięstwo i będzie oprotestowywane przez opozycję, aż do następnych wyborów prezydenckich, zarówno w mediach krajowych i zagranicznych, jak i przed instytucjami Unii Europejskiej” (cytat z programu Radia Wnet).