Wielki Piątek

Autor Ks. Łukasz Szlak

Przed Mszą
Liturgia na Cześć Męki Pańskiej skupia się na wydarzeniach Kalwarii. Według antycznej tradycji, wzgórze, na którym umarł Chrystus było tym samym wzgórzem, na którym pochowano Adama, i na którym Abraham chciał złożyć w ofierze jedynego syna Izaaka. Wielki Piątek jest dniem, w którym każdy chrześcijanin stojąc na Golgocie dotyka tajemnicy śmierci. Poprzez ascetyczną symbolikę: Krzyż, świętą Ciszę, obnażony ołtarz, patrzymy na te wydarzenia oczami św. Jana Ewangelisty, uczestnika tych wydarzeń. Zgodnie z tradycją Kościół, pogrążony w żałobie, nie sprawuje Mszy św. w ten dzień.

Ołtarz jest obnażony, za chwilę kapłan wraz z diakonem w postawie prostracyjnej odda cześć ołtarzowi, pozostali wierni klęczą modląc się w ciszy.

Liturgia Słowa
Słowo Boże dzisiejszego dnia pokazuje najważniejsze teksty dotyczące Męki Chrystusa. Prorok Izajasz, był tym, który najbliżej spośród wszystkich proroków zbliżył się do tajemnicy sensu cierpienia Mesjasza. W Pieśni o Słudze Pańskim usłyszymy o przyczynach wielkiego dramatu Mesjasza. Św. Paweł w drugim czytaniu objaśnia nam tajemnicę kapłaństwa Jezusa Chrystusa, która tkwi w miłosierdziu i posłuszeństwie Bogu. Konkluzją jest Meka Jezusa Chrystusa ukazana oczami św. Jana – bezpośredniego obserwatora męki i śmierci Chrystusa.

Modlitwa powszechna
Zgodnie z tradycją zanosimy dziś do Boga szczególną modlitwę powszechną za Kościół i świat. Diakon zapowiada intencję modlitwy, następnie wszyscy wierni modlą się w chwili ciszy, którą kończy kapłan śpiewając modlitwę za konkretną grupę ludzi. Rzeczywistość wspólnoty Kościoła jest dynamiczna. Oryginalne znaczenie nazwy Kościół oznacza zwołanie na zgromadzenie. Od wieków Kościół nieustannie woła wszystkich ludzi, pragnących zbawienia. Począwszy od tych, którzy są w centrum tego Kościoła, przez rozdarte członki innych wspólnot chrześcijańskich, wyznawców religii abrahamowych, aż po niewierzących ludzi dobrej woli kierujących się sumieniem.

Adoracja Krzyża
Bóg nieustannie zapowiadał Krzyż, który stanie się narzędziem zbawienia. Na pustyni Mojżesz powiesił na drzewie miedzianego węża jako symbol przekleństwa nękającego grzeszny Izrael. W miedzianym wężu to przekleństwo zostało oddalone od Izraela. W tym samym celu Jezus chce wywyższyć samego siebie, aby oddalić od nas przekleństwo grzechu i śmierci i wziąć je na siebie. W ten sposób krzyż, który dla innych jest głupstwem, zgorszeniem, narzędziem śmierci, dla nas jest drzewem życia, który czcimy, niczym Dobry Łotr – wdzięczni za przebaczenie grzechów i dar życia wiecznego. Porządek będzie następujący: do adoracji najpierw przystępują kapłani, diakon, służba ołtarza i pozostali wierni od ostatnich ławek poczynając.

Komunia
Ciało Chrystusa złożone w ofierze na krzyżu jest tym samym ciałem, które za chwilę spożyjemy w postaci komunii świętej zakonsekrowanej dnia poprzedniego. W ten sposób widzimy jedność i ciągłość wydarzeń Ostatniej Wieczerzy i śmierci na Golgocie. Ten Chrystus, którego przyjmujemy w komunii jest tym samym, który wisi na krzyżu. Również kapłan dnia dzisiejszego przyjmuje Chrystusa pod jedną postacią – przaśnego chleba, aby w sposób szczególny uwidocznić tajemnicę śmierci Chrystusa.

Procesja do Grobu.
W duchu żałoby odprowadzimy wraz z asystą Najświętszy Sakrament do Grobu Pańskiego, gdzie będzie przebywał aż do Wigilii Paschalnej. Obrzęd ten przypomina o zstąpieniu Chrystusa do grobu Otchłani, w której przebywali Adam i Ewa. W grobie Chrystus, Nowy Adam przezwycięża to czego Adam pierwszy człowiek nie potrafił – śmierć. Dziś wieczór aż do Wielkiej Soboty wierni są wezwani do adoracji by dziękować za ofiarę Chrystusa i wypraszać szczególne łaski.

komentarz do grobu:
Składając Pana Jezusa w grobie, jednocześnie umieszczamy go w przestrzeni mieszkalnej. W końcu przyjmujemy go do naszych rodzinnych domów, aby tam jako postać już nie odświętna, mógł zmartwychwstać i żyć w naszych sercach, w pełni działając w codzienności każdego z nas.
Stawiając monstrancję z hostią na stole pragniemy przypomnieć o tym, że wiara powinna być w centrum naszego życia rodzinnego i łączyć nas brew wszelkim możliwym niesnaskom.