fot. ER-2019 Obchody rocznicy aresztowania szesnastu przywódców państwa podziemnego - 27.03.2019 Pruszków

Na rocznicę pamięci o aresztowanych.

Komentarz do artykułu “Rocznica aresztowania “szesnastu”

Ciekawy i dobry tekst, zadziwiająco aktualny mimo upływu lat. Ciągle bowiem mamy do czynienia z sytuacją gdy “polska naiwność zderza się z ruską bezwzględnością”, ale i pozostającym pytanie: dlaczego doszło do tych tragicznych wydarzeń w marcu 1945 roku? Czy tylko polską naiwnością możne tłumaczyć postępowanie 16-tu aresztowanych przez Sowietów polskich Przywódców Państwa Podziemnego? Dlaczego odrzucono sugestię wywiadu o możliwości wcześniejszego aresztowania Jankowskiego. Okulickiego (Niedźwiadka) i Pużaka? Jaka była faktyczna rola sekretarza Delegata, który wręcz zachęcał do spotkania z Sowietami? Szczególnie ważna byłaby odpowiedź na pytanie, dlaczego nie uwzględniono informacji o postępowaniu Sowietów w 1944 roku w Wilnie podczas akcji “Ostra Brama” oraz w walkach o wyzwolenie Lwowa?. Przypomnę w ogromnym skrócie jak wyglądała “współpraca” Armii Krajowej z Sowietami w walkach o Wilno i Lwów w lipcu 1944 roku.

Podczas walk o Wilno wraz z Armią Czerwoną uczestniczyli też pod dowództwem gen. A. Krzyżanowskiego- Wilka- żołnierze wileńskiej Armii Krajowej w sile dwóch zgrupowań: nr.1 – “Pohoreckiego” i nr.2- “Jaremy” oraz oddziałów miejskich- ogółem 4520 żołnierzy. (operacja “Ostra Brama”)Rozpoczęte 7-go lipca 1944 roku walki trwały do dnia 13-go lipca tegoż roku. Po zaprzestaniu walk, radość mieszkańców z wyzwolenia była ogromna, ale nie trwała długo. Po kilku zaledwie dniach ogłoszono, że Wilno jest stolicą Litewskiej Republiki Ludowej, ozdobioną czerwonymi flagami. Na ulicach rozpoczęło się wyłapywanie i rozbrajanie żołnierzy AK . Szukający porozumienia z Sowietami gen. Wilk , mimo wcześniejszych obietnic współpracy, został podstępnie 17-go lipca zwabiony do pułapki w Wilnie i aresztowany. To samo spotkało wielu innych oficerów i żołnierzy wileńskiego AK. Podobny scenariusz “współpracy” zaprezentowali Sowieci 31 lipca 1944 roku we Lwowie. Dokładnie 2 tygodnie po wypadkach wileńskich aresztowano 20 oficerów 5-tej Dywizji Piechoty AK, walczącej u boku ACz. o Lwów. Osobno aresztowano gen. W. Filipkowskiego, d-cę 5 DP i komendanta Obszaru Lwowskiego AK.
W ten sposób możliwość współpracy Armii Krajowej z armią sowiecką została przekreślona.

W podobny sposób zostali aresztowani Przywódcy Polski Podziemnej 27/28 marca 1945 roku w Pruszkowie. Wydaje się niemożliwe, żeby nie znali Oni wydarzeń z 1944 roku w Wilnie i Lwowie. Dlaczego dali się znowu oszukać podstępnym Sowietom?

Ps. Do obszernych informacji nt. Wilna odsyłam do książki L. Tomaszewskiego “Wileńszczyzna lat wojny i okupacji 1939-1945”

Janczar, 28 marca 2019, Pruszków.