Moralność w polityce

Pruszków, 26.01.2019 PJCzarniawski

Podstawowym warunkiem moralnej i cywilizacyjnej odbudowy Naszego Państwa jest odnowa moralna społeczeństwa, a przede wszystkim ludzi sprawujących społeczne i polityczne funkcje. W tym miejscu koniecznie trzeba przywołać wypowiedź naszego największego autorytetu moralnego, św. Jana Pawła II, który wielokrotnie przypominał nam o konieczności odnowy moralnej, o potrzebie LUDZI CZYNU MORALNEGO. Bez nich niemożliwe do rozwiązania stają się problemy dnia codziennego, kiedy trzeba dokonać wyboru moralnego, ogólnie rozumianego jako wybór dobra, a nie zła. Jak bowiem rozprawić się z korupcją i łapówkarstwem urzędników, z aferzystami gospodarczymi i przestępczością, jeśli nie przez zatrudnianie na urzędniczych stanowiskach ludzi o solidnych zasadach moralnych, odpornych na pokusy świata przestępczego? Jakie prawa mogą ustanawiać parlamentarzyści, którzy interes własny przedkładają ponad wszystko, a fałsz i arogancja jest dla nich sposobem bycia? Jak stworzyć system prawny zwalczający patologie społeczne bez oparcia o zasady moralne? Nieodzownym warunkiem stworzenia dobrego prawa jest to, by jego kompetentni twórcy oparli je na solidnych podstawach moralnych, bowiem tylko moralność i kompetencje dają szansę na powstanie skutecznego systemu prawnego rozwijającego się, nowoczesnego państwa. Nie będzie prawdziwie wolnej, rozwiniętej gospodarki, ani prawidłowej i sprawnej struktury nowoczesnego państwa bez LUDZI CZYNU MORALNEGO.

   Zgadzając się z przedstawioną powyżej tezą o potrzebie “ludzi czynu moralnego”, spostrzegamy jednocześnie problem jak takich ludzi znaleźć i zachęcić ich do pracy dla dobra Kraju i Państwa? Nie brakuje ich z pewnością w prawie 40-to milionowym narodzie, ale wydaje się, że ciągle po okresie komunistycznej “zimy”, gdzie obowiązywała zasada “mierny, ale wierny”, nie wypracowano mechanizmów ich wynajdywania i promowania. Nie dokonano tego też okresie “przełomu” po roku 1989, nie odnowiono do końca życia politycznego i społecznego, a w odczuciu społecznym pozostał obraz polityki jako brudnej i niemoralnej dziedziny życia, uprawianej przez polityków dla własnych korzyści, gdzie nie ma miejsca dla ludzi uczciwych, kierujących się zasadami w pracy i w rodzinie. Musimy do końca odrzucić te pozostałości komunizmu w mentalności ludzkiej i postawić na społeczną odnowę moralną w polityce i w życiu społecznym. Od społeczeństwa (na szczęście) zależy, jakich polityków wybieramy w wyborach parlamentarnych, samorządowych czy europejskich. Nie potrzeba nam polityków, którzy są przekonani, że uprawianie polityki ma mało wspólnego z moralnością, a cel ich działania – zdobycie władzy – uświęca środki i dla osiągnięcia tego celu można zapomnieć o podstawowych zasadach moralnych, nie mówiąc już o takich pojęciach jak honor, godność, lojalność i szacunek dla innego człowieka.

   Nie chcemy polityków, którzy po zdobyciu władzy okazują pychę i arogancję wobec społeczeństwa, nie liczą się z partnerami, uważając siebie za jedynych depozytariuszy “słusznej sprawy” i genialnych pomysłów gospodarczych czy społecznych. Ich doskonałość w parze z przekonaniem o własnej wyższości doprowadzić może do upadku i degradacji struktur oraz urzędów państwowych (przerabialiśmy już to w naszej historii).

   Dość już żenującego zjawiska jakim jest polityk zmieniający swoje poglądy i partie jak rękawiczki, polityk operujący pustosłowiem, które pozwala ukryć jego prawdziwe oblicze za mgłą dwuznaczności i domysłów. Polityk, którego jedynym celem jest umieścić się w fotelu parlamentarnym lub rządowym i korzystać z przywilejów z tym związanych. Z takich właśnie ludzi powstają samonapędzające się “kanapy” i grupy polityczne z trudnością porozumiewające się z innymi, dla których niepotrzebne jest wysłuchiwanie opinii zwykłych ludzi, poznanie ich problemów i trosk, a których jedynym programem jest relatywizm moralny i konsekwencja przy realizowaniu własnych, egoistycznych celów. Przez takich właśnie polityków, ludzie w dalszym ciągu postrzegają politykę jako brudną, nieuczciwą grę, a nie rozsądną działalność dla wspólnego dobra. Nie chcą brać aktywnego udziału w życiu politycznym uważając, że nie mają realnego wpływu na jego kształtowanie i przestają traktować państwo jako DOBRO WSPÓLNE. Stąd niska frekwencja w wyborach, brak chętnych do pracy politycznej, pesymizm i zniechęcenie do polityków i celów przez nich proponowanych.

   Wniosek jest oczywisty. Polska potrzebuje ludzi czynu moralnego, odpowiedzialnych organizatorów życia politycznego i gospodarczego, którzy potrafią zaproponować społeczeństwu faktyczne uczestnictwo w życiu kraju i doprowadzą do postrzegania przez ludzi państwa, jako dobra wspólnego. Potrzeba nam ludzi, którzy potrafią sprostać wyzwaniom przyszłości, ludzi, którzy mając na trwale ukształtowany kręgosłup moralny nie sprzedadzą swych zasad za stanowiska, pieniądze czy władzę. Niech w końcu politycy zaczną odpowiadać za swoje czyny nie tylko wobec prawa, ale i wobec swego sumienia, niech dla nich honor i zwykła przyzwoitość zaczną coś znaczyć.
W roku 2019, wobec zbliżających się wyborów europejskich i parlamentarnych warto pamiętać, że swoim zaufaniem powinniśmy obdarzać tylko LUDZI CZYNU MORALNEGO, czyli takich, którzy nie tylko mówią o moralności, ale na co dzień w swym działaniu postępują zgodnie z jej zasadami.

Pruszków, 26.01.2019 PJCzarniawski

Ps. Przygotowując ten felieton, korzystałem min. z materiałów zebranych i wykorzystywanych przeze mnie w publikacjach prezentowanych w roku 1997. Po ponad 20-tu latach okazuje się jak ważne i mądre są słowa Ojca Świętego Jana Pawła II, które wskazywały właściwą drogę odnowy Naszej Ojczyzny!
A my ciągle w tym samym miejscu, w tej samej, jeśli nie w gorszej sytuacji!

 

———————————————————————————–

Od redakcji.

Przeglądając rozliczne opracowania dotyczące “moralności politycznej” natknąłem się na studium autorstwa Kość S. : – “Moralność polityczna – polityka moralna. Antropologiczno-teologiczne wymiary moralności politycznej w świetle nauczania Jana Pawła II” (stanislav.kosc@ku.sk)

Książka została wydana nakładem Wyd. Lublin : Norbertinum, 2006, 254 s. (386 NS), ISBN 978-83-7222-284-8.

Oto fragment: “Podjęta w niniejszym studium naukowa refleksja staje się rozwinięciem hipotezy, którą można by ująć w następujący sposób: Całe nauczanie społeczne Kościoła, począwszy od „Rerum novarum” Leona XIII uwypukla znaczenie zaangażowania politycznego i wzywa chrześcijan, aby w pełni odpowiedzialnie w nim uczestniczyli. Jan Paweł II tym żądaniem wręcz utkał cały swój pontyfikat, mając świadomość, że dziś jak nigdy dotąd najistotniejsze decyzje dotyczące życia społecznego, dotykające swoimi następstwami niemalże wszystkie dziedziny ludzkiego życia, są podejmowane w kręgach politycznych. Jednocześnie podkreślał, że wysoki poziom moralności jest niejako zapisany w istocie działalności politycznej. Stąd też świadectwo chrześcijańskie – jeśli chce pozostać autentycznym – musi zawierać również płaszczyznę polityczną, a polityka – jeśli chce pozostać autentyczną – potrzebuje obiektywnego porządku moralnego.”

Dla zainteresowanych dalszym tekstem odsyłam do:

“Pri príležitosti 10. výročia úmrtia sv. Jána Pavla II. som napísal akúsi sociálnu reflexiu jeho štrnástich encyklík. Vyšla pod názvom “Sociálna línia v encyklikách sv. Jána Pavla II.”. Nech aj táto malá vec prispeje k tomu, aby nám pápež Ján Pavol II. neostal len v citových spomienkach…Sociálna línia v encyklikách JP II..doc (243200)  – Viac tu: https://stanislavkosc.webnode.sk/#_ftn1

za stroną – Viac tu: https://stanislavkosc.webnode.sk/products/kosc%2C%20s-%3A%20moralno%C5%9B%C4%87%20polityczna%20%E2%80%93%20polityka%20moralna-%20antropologiczno-teologiczne%20wymiary%20moralno%C5%9Bci%20politycznej%20w%20%C5%9Bwietle%20nauczania%20jana%20paw%C5%82a%20ii-%2C%20lublin%20%3A%20norbertinum%2C/