Kwietniowa refleksja …..

Autor: MC Pull

Oby nigdy już nie doszło do 1 IX, a 17 IX się nie zdarzył… Gdyby jednak tak się stało? Kto weźmie odpowiedzialność za losy Ojczyzny?

Może ktoś na nowo ustawi Sowiecki czołg. Ciekawe, w którą stronę skierowana będzie lufa?

Pytanie kieruje do Was drodzy trzydziestolatkowie pokolenie ,,gimbazy”, do którego sam należę. I do Was trochę starsi…

Pojawiły się opinie, iż flaga to nie flaga, że jest brudna, że to nie jest flaga Polski. Zgoda, nie jest to Flaga RP. To Flaga Polski Walczącej, symbolu który był świadectwem oporu, patriotyzmu, przelanej krwi i walki za Wolną Polskę. Pragnę zauważyć, że były tam biało-czerwone barwy i za nie oddawali życie Wasi dziadkowie i pradziadowie.

Flagi już nie ma, została zerwana, upodlona, poleciała, z masztu na ziemię. Maszt wycięto, wyrwano, jak drzewo z korzeniami.

Co będzie dalej?

Oby wiersz poety nie był odpowiedzią…

Zbigniew Herbert

17 IX
Moja bezbronna ojczyzna przyjmie cię najeźdźco
a droga którą Jaś Małgosia dreptali do szkoły
nie rozstąpi się w przepaść

Rzeki nazbyt leniwe nieskore do potopów
rycerze śpiący w górach będą spali dalej
więc łatwo wejdziesz nieproszony gościu

Ale synowie ziemi nocą się zgromadzą
śmieszni karbonariusze spiskowcy wolności
będą czyścili swoje muzealne bronie
przysięgali na ptaka i na dwa kolory

A potem tak jak zawsze – łuny i wybuchy
malowani chłopcy bezsenni dowódcy
plecaki pełne klęski rude pola chwały
krzepiąca wiedza że jesteśmy – sami

Moja bezbronna ojczyzna przyjmie cię najeźdźco
i da ci sążeń ziemi pod wierzbą – i spokój
by ci co po nas przyjdą uczyli się znowu
najtrudniejszego kunsztu – odpuszczania win