Kultura, czyli szansa!

Autor – Wojciech Piotr Kwiatek

Obszar zjawisk, ogólnie zwany kulturą, obszar bardzo, bardzo szeroki, to dziś pole ostrego starcia różnych sił, orientacji, idei. Od kiedy w 20. latach ub. wieku włoski lewak Antonio Gramsci rzucił hasło „marszu przez instytucje” jako drogi do opanowania świata przez lewicę, instytucje kultury, edukacji i inne podobne są pod ciągłą presją wszelakich gremiów lewicowo-liberalnych.

Skutki są zastraszające: wypiera się zewsząd religię, wartości chrześcijańskie, konserwatywną moralność i filozofię; administracyjnie ogranicza się działalność organizacji, związków i instytucji kultury promujących Boga, rodzinę, dobro, miłość, odwieczne zasady współżycia, podstawiając w ich miejsce antywartości. Promuje się więc wszelkie działania o charakterze permisywnym, zachwala się ultraliberalizm, permisywizm, związki jednopłciowe, wszelkie dewiacje objęte ogólnym skrótem LGBT, tu i ówdzie w dostatnich krajach Europy rozważa się legalizację pedofilii (sic!). Kultura węziej pojęta (kino, teatr, literatura, sztuki plastyczne, muzyka) epatuje dzień po dniu produktami z pola wszelkiej maści dewiacji, bez żadnych wartości humanistycznych (właściwie dominują tam anty-wartości!). Demoluje się tradycję, wywraca na nice arcydzieła narodowe, profanuje się wszelkie autentyczne sacrum.

Podobny cel ma panosząca się wszędzie „kulturalna” tandeta – durne programy telewizyjne, kino dla półgłówków, prostacka muzyka udającą twory „ambitne”, programy ocierające się o pornografię…

Wyliczać można by bez końca.

Efektem jest generalny spadek konsumpcji „kultury wysokiej”, a nawet całkowita obojętność na kulturę, tworzenie różnych jej substytutów. To prosta droga do Wielkiej Barbarii.

Tymczasem kultura jest tak naprawdę jedyną szansą na ocalenie w pogrążającym się w chaosie świecie. Przypomnieć tu trzeba oczywistą (choć nie dla wszystkich niestety!) prawdę, że Polska, że nasz naród przetrwał najgorsze swe czasy (czasy saskie, okres rozbiorów, okupacje niemiecka i bolszewicka) tylko dzięki kulturze, która nigdy nie przestała towarzyszyć Polakom w ich walce o pełne wyzwolenie. Romantyzm, pozytywizm, realizm krytyczny, Młoda Polska (neoromantyzm), spory o Polskę w 20-leciu międzywojennym… Nie byłoby nas bez tego. Dawno bylibyśmy „narodem bez właściwości”.

…………………………………………………………………..

W 1977 r. obronił na UW pracę magisterską nt polskiej powieści kryminalnej na porównawczym tle literatury Zachodu. Praca ukazała się później drukiem jako „Zagadki bez niewiadomych”.

W latach 1976 – 1986 był stałym recenzentem nowości wydawniczych z dziedziny literatury sensacyjno-kryminalnej w dwutygodniku „Nowe Książki”.

W latach 1977 – 1979 był sekretarzem redakcji Miesięcznika Literackiego Młodych „Nowy Wyraz”.

W latach 1979 – 1990 pracował w Państwowym Wydawnictwie „ISKRY” jako specjalista ds. literatury sensacyjno-rozrywkowej, prowadząc samodzielnie dwie serie książek kryminalnych: „Klub Srebrnego Klucza” oraz „Ewa wzywa 07”.

Debiutował w r. 1987 minipowieścią kryminalną „Za żadne pieniądze”. W 1988 r. wyszła jego następna książka – zbiór nowel sensacyjno –  kryminalnych „Słaba płeć” Kolejne książki to „Gra o wszystko” (1990), „Zagadki bez niewiadomych” (2007), „Akrobaci i kuglarze” (wyd. I 1993, wyd. II – 2014), „Obywatel” (2012), „KRZYŻNE” (2018). Przez 3 lata autor pisał dla Radia Wnet odcinkową powieść sensacyjno-polityczno-kryminalną „KRETOWISKO”, którą sam czytał co tydzień na antenie Radia.

Wojciech Piotr Kwiatek współpracował przez wiele lat z niezależną prasą konserwatywną. Był sekretarzem redakcji „Tygodnika Solidarność” i „Naszej Polski”, publikował także w „Polsce Dzisiaj”, „Gazecie Polskiej”, „Gazecie Polskiej Codziennie”, „Nowym Państwie”. Brał udział w wielu audycjach radiowych i telewizyjnych nt literatury sensacyjno-kryminalnej.

Obecnie w Radiu Wnet prowadzi Magazyn Kulturalny „Smaki i niesmaki” oraz Kurier Kulturalny, w którym informuje o nowościach na rynku kultury. Działa też w Stowarzyszeniu Dziennikarzy Polskich, gdzie stworzył i prowadzi DKF DIALOG.