fot. archiwum Gminy

Blisko do wyborów samorządowych

Autor – Andrzej Rzewnicki.

Warunki współpracy władz samorządowych z rządem. 

     Zbliżają się wybory samorządowe. Kampania samorządowa trwa, a w niej padają hasła, slogany i obietnice. Jak zwykle w publicystyce odnawiają się pytania – czy reforma samorządu terytorialnego wystarczająco rozwija świadomość obywateli i mocno buduje te małe ojczyzny, a przez to państwo polskie. Wszyscy się zgadzają, że reforma samorządu była jedną z najważniejszych reform po 1989 roku. Zgadzają się też, że obiektywnie zmieniająca się rzeczywistość w sferze zachowań społecznych, przemian ekonomiczno-gospodarczych wymusza nowe podejście do działań samorządu terytorialnego. Mowa jest o wzmocnieniu relacji rządu z władzami lokalnymi, co przy coraz większym udziale finansowania przez rząd usług publicznych jest koniecznością. Scentralizowane złożone systemy informatyczne muszą być wprowadzane do gmin przez administrację rządową ze względu na bazy danych czy ochronę systemu. Rząd rozwija ideę partnerstwa publiczno-prywatnego przygotowując bardziej przyjazne przepisy w tej działalności. Usługi z zakresu telemedycyny też wymagają rozwiązania kompleksowego dla całego kraju. Niektórzy uważają gminę za przedsiębiorstwo, które ma określone zadania i środki aby je realizować. Unowocześnianie państwa i tych małych ojczyzn wymaga zatem wspólnego wysiłku  rządu i samorządów.

Zatem nie koncepcja naturalistyczna i nie państwowa, czy inaczej jak nazywają to eksperci nie „państwo oddolne” i nie „państwo odgórne”. Raczej układ mieszany, etycznie wyważony. Bo urzędników z pionu centralnego uzurpujących sobie więcej władzy nie brakuje. Te tendencje do ograniczania roli samorządu w niektórych usługach są widoczne, choć nie wszystkie wynikają z myśli politycznej centralizowania władzy w państwie.

Z mojego doświadczenia wynika, że organizacja wyborów przez państwo jest dobrym rozwiązaniem jak też wprowadzenie kadencyjności władz. Wynika z tego funkcja kontrolna państwa, która nie może być ingerencją w samorząd, a interwencją w przypadkach naruszenia prawa.

O wzmocnieniu samorządności piszą eksperci zajmujący się nią zawodowo. Ciekawą koncepcją jest przekształcenie Senatu w izbę samorządową złożoną z osób z samorządu terytorialnego. Miałoby to uchronić państwo przed jego upartyjnieniem. Wiadomo jednak, że jak do tej pory rozwój tych małych ojczyzn przebiega różnie i przypadki upartyjnienia władz samorządowych i naruszenia prawa czy norm etycznych mają miejsce w wielu samorządach. Zależy to w dużej mierze od wybranych władz samorządowych. Ich profesjonalizmu, zaangażowania i etyki postępowania w kontakcie z lokalną społecznością. Duże znaczenie ma współpraca między samorządami, otwierająca jawność poczynań i szerszą dyskusję nad ich skutecznością. Oczywiście jak wspomniałem każda władza powinna  pozostawać pod pełną kontrolą instytucji państwa, ale też lokalnej społeczności. O tej właśnie kontroli władzy gminnej chcę napisać dziękując za zaproszenie portalu „Pruszkowskie Życie Pruszkowa” do napisania artykułu o zbliżających się wyborach samorządowych.

Wkrótce kolejny artykuł tego autora – „Kontrola władz samorządowych.”

———————————————————————-

Od redakcji: Trochę historii …

 

Nadarzyn (do 1952 gmina Młochów) – gmina wiejska w województwie mazowieckim, w powiecie pruszkowskim. W latach 1975–1998 gmina położona była w województwie warszawskim.

Gmina Nadarzyn ma obszar 73,4 km², w tym:

  • użytki rolne: 60%
  • użytki leśne: 18%

Użytki rolne przeważają na południu gminy. Większość gleb gminy to gleby IV i V klasy. Większość gospodarstw rolnych to drobne gospodarstwa (1 do 5 ha). Największy kompleks leśny gminy to Lasy Młochowskie, które są położone na południowym zachodzie gminy. Na ich terenie zostały utworzone dwa rezerwaty przyrody: Młochowski Łęg (12 ha) i Młochowski Grąd (27 ha). Gmina stanowi 29,8% powierzchni powiatu. 

Za stroną: https://pl.wikipedia.org/wiki/Nadarzyn_(gmina)#Geografia  

Stara osada, należąca w XV w. do rycerskiego rodu Nadarzyńskich herbu Radwan mających swoją siedzibę w pobliskim Ruścu. Tomasz Nadarzyński otrzymał w 1453 roku od Księcia Mazowieckiego Bolesława IV przywilej na lokowanie miasta na prawie chełmińskim. W tym samym roku wzniesiono pierwszy drewniany kościół a w 1469 biskup Andrzej z Bnina Opaliński erygował w Nadarzynie parafię pw. Nawiedzenia NMP i św. Leonarda. Blisko sto lat później powstała pierwsza szkoła z fundacji Zofii Nadarzyńskiej, a potem szpital Św. Ducha, który mieścił się przy obecnej ulicy Poświętnej. Na miejscu spalonego przez Szwedów w czasie „potopu” kościoła powstał w 1661 r. nowy z woli wojewody płockiego, starosty wyszogrodzkiego Michała Karnkowskiego, dziedzica Walendowa, Nadarzyna i Wolicy.

Od roku 1678 był własnością jezuitów z Płocka, potem Branickich i Ogińskich. Miasto ucierpiało podczas insurekcji kościuszkowskiej w wyniku przemarszów wojsk rosyjskich i pruskich. Szczególnym momentem w dziejach Nadarzyna był rok 1809, kiedy to 19 kwietnia doszło do wielkiej bitwy obronnej wojsk Księstwa Warszawskiego pod Raszynem. Austriacki korpus maszerował na Warszawę z zamiarem zajęcia stolicy; w czasie bitwy Nadarzyn stanowił siedzibę sztabu feldmarszałka arcyksięcia Ferdynanda Karola d’Este i zaplecze wojsk austriackich. W roku 1869 zaborcy rosyjscy odebrali osadzie prawa miejskie.

Za stroną: https://mazowsze.szlaki.pttk.pl/613-pttk-mazowsze-wies-nadarzyn